Blondynka dzwoni na komisariat

dzwoni na komisariat i mówi:
Panie władzo ukradli mi kierownicę, pedał gazu i hamulec.
Minęło parę minut.
Blondynka znowu dzwoni i mówi:
Fałszywy alarm siedzę z tyłu.

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Klikając lub nawigując w tej witrynie, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji przy użyciu plików cookie.

Zasady stosowania plików cookie.