Zenkowi urodził się syn.

Zenkowi urodził się syn. Dumny ojciec pieści malca:
– A ti, ti, ti! jakie piękne dzieciątko. Przecież to cały ja! Ten sam nosek, oczka, uszy…Uszy!?…Uszy!?…No, zając, ja ci jeszcze pokażę!

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Klikając lub nawigując w tej witrynie, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji przy użyciu plików cookie.

Zasady stosowania plików cookie.