Jeden zając, jeden koń.

Do fabryki pasztetów przyjechała kontrola z sanepidu.
Inspektor pyta:
– Czy ten pasztet z zająca jest naprawdę z zająca?
– Tak, ale prawdę mówiąc dodajemy jeszcze koninę.
– A w jakich proporcjach?
– Pół na pół… Jeden zając, jeden koń.

Używamy plików cookie, aby pomóc w personalizacji treści, dostosowywać i analizować reklamy oraz zapewnić bezpieczne korzystanie z serwisu. Klikając lub nawigując w tej witrynie, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji przy użyciu plików cookie.

Zasady stosowania plików cookie.